Koło Łowieckie Nr 61 SARNA w Kłecku

Aktualności
|
GALERIA
|
Kontakt
|
E-mail
 
O NAS
*
Historia koła
*
Zarząd koła
*
Komisja rewizyjna
*
Członkowie
*
Kraina Wiecznych Łowów
*
Odznaczenia Łowieckie
 
                  UCHWAŁY               (tylko dla członków)
*
Komunikaty
*
Walnego Zgromadzenia
*
Projekty i opinie
 
GOSPODARKA ŁOWIECKA
*
Mapa Obwodu
*
Terminarz polowań
*
Kalendarz Łowiecki
*
Ożywić pola
 
PRZYDATNE LINKI
*
PZŁ Zarząd Główny
*
PZŁ Z.O. w Poznaniu
*
Faza księżyca
*
Pogoda w Kłecku
*
Testy - budowa zwierząt
*
Testy - tematyka Łowiecka
 
INNE
*
Łowiectwo dla najmłodszych
*
Przepisy kulinarne
*
Do pobrania
*
Leksykon Łowiecki
 
 
 
 
 
 
 
 

    Św. Hubert

 

Nie ma chyba myśliwego, który nie wiedziałby kto jest patronem myśliwych, a i wśród ludzi niezwiązanych z łowiectwem, ciężko znaleźć kogoś, komu postać Św. Huberta byłaby obca. Jednak, gdy przyjdzie nam myśliwym do rozmowy na temat naszego patrona, wtedy już okazuje się, że u wielu z nas wiedza kończy się na motywie Jelenia, który natchnął Huberta na drogę świątobliwości.
Abyś i Ty, nie zaliczał się do grona ludzi traktujących naszego patrona tak płytko, warto zaznajomić się głębiej z jego życiową drogą oraz niebanalnym przesłaniem jakie nam pozostawił.

Hubert rodzi się w połowie VII wieku w Gaskonii, będąc potomkiem królewskiego rodu Merowingów. Jak to bywa w rodzinach myśliwych, swoją pasją łowiecką zaraża się od swojego ojca, będąc jego towarzyszem łowów już od dziecięcych lat. Jako dorosły mężczyzna przenosi się na dwór króla Frankonii, gdzie żeni się, a w konsekwencji rodzi się mu syn Floribert. Poza byciem mężem i ojcem, oddaje się bez reszty swojej pasji łowieckiej oraz wystawnemu życiu pełnemu hucznych zabaw.

Mając czterdzieści wiosen na karku napotyka swoje przeznaczenie, które na zawsze zmienia jego życie i staje się symbolem dla wielu ludzi, a w szczególności myśliwych. W Wielki Piątek, Hubert nie zważając iż jest to dzień symbolizujący mękę Chrystusa na krzyżu, udaje się na łowy w ardeńskie lasy. Podczas kluczenia po ostępach leśnych, napotyka Jelenia i, gdy ten odwraca się w stronę Huberta,
okazuje się że byk ma krzyż pomiędzy tykami, a zza niego pada świetlista poświata. Do Huberta przemawia głos Boży, nakazujący mu zmianę postępowania i nawrócenie na życie  zgodne z obowiązkami chrześcijanina oraz wzywające go do głoszenia słowa Bożego.

Zdarzenie to sprawia, że Hubert odmienia się nie do poznania. Porzuca hulaszcze życie, aby od tej pory pomagać biskupowi z Mastricht w krzewieniu wiary w Ardenach. Po śmierci biskupa zostaje wyświęcony przez ówczesnego papieża Sergiusza na nowego Biskupa swoich terenów. Głosi słowo Boże, odwiedzając okoliczne miasta i wioski, przy czym jego słowa docierają do serc ludności,
zjednując zarazem sympatię.

Biskup Hubert umiera w roku 727 i zostaje pochowany w kościele Św. Piotra  w miejscowości Liege. Niedługo później w tak znaczącym dla na myśliwych dniu (3 listopada 743 roku) zostaje uznany świętym, a jego ciało przeniesione do ołtarza głównego. Jako świadectwo świętości uchodzą szczątki Huberta, które mimo kilkunastu lat złożenia w grobie nie uległy rozkładowi. W około 80 lal później Św. Hubert zostaje przeniesiony do Andagne i złożony w kościele, który od tego momentu staje się bazyliką Św. Huberta, a nazwa miejscowości zmieniona na Saint Hubert. Zaledwie trzech wieków potrzeba było, aby sława Św. Huberta opanowała cała Europę, a on sam stał się patronem myśliwych, zmieniając w tej roli dotychczasowego patrona Św. Eustachego.

Z okazji rocznicy uznania świętości Św. Huberta, co roku organizowane są uroczyste łowy Hubertowskie, które powinny być poprzedzone mszą świętą. Często jednak z różnych przyczyn nie może się ona odbyć. Wtedy to dobrze jest oddać się chwili zadumy w towarzystwie kolegów myśliwych nad własnym postępowaniem i nad tym co nasz patron chciał nam przekazać. Polowanie to nie powinno być przesłonięte dążeniem do uzyskania maksymalnych pokotów. Jest to najlepsza okazja, aby kultywować tradycję łowiecką i pokazać, że jest duża różnica pomiędzy Łowami, a pozyskiwaniem zwierzyny. Uroczystości Hubertowskie są również świetną okazją, aby zaprosić na uroczyste zakończenie polowania własne rodziny oraz przyjaciół, po to aby pokazać im jak piękne i głębokie są tradycje, zwyczaje i pasja ciągnąca nas w leśne ostępy.

 < Wstecz